Konserwacja manetki Shimano SLX (2009)

 Manetka jak większość części roweru zużywa się, ponadto jej wyeksploatowane elementy z reguły kończą żywot całego podzespołu. Jest to spowodowane głównie niedostępnością części zamiennych. Jednym ze sposobów przedłużenia życia takiej manetce jest regularny przegląd, co jest szczególnie ważne przy jeździe w trudnych warunkach. Chociaż budowa manetek może wydawać się zamknięta, to niestety nie są one hermetycznie szczelne, co skutkuje dostawaniem się wody i błota do wnętrza, które są zabójcze dla znajdujących się tam mechanizmów. Postaram się w skrócie opisać proces serwisowania manetki na przykładzie modelu Shimano SLX.

 

Wymagane narzędzia:

- klucz imbusowy 4 mm,

- klucz imbusowy 3 mm,

- wkrętak płaski,

- wkrętak gwiazdkowy,

- klucz płaski lub nasadowy 8 mm,

- kombinerki (opcjonalnie).

Przyda się również smar stały, najlepiej w strzykawce, co ułatwi smarowanie mechanizmów. Poniżej przykładowe zestawienie.

 

 

1. Rozpoczynamy od zdemontowania manetki z kierownicy. Aby usunąć linkę należy ustawić manetkę na najcięższe przełożenie, czyli maksymalnie wyciągnąć z niej linkę (w stronę przerzutki). Następnie odkręcamy czarną, plastikową śrubkę (zaślepkę), co umożliwia nam dostęp do linki. 

 

2. Kolejnyk krokiem będzie wypchnięcie linki w taki sposób, aby jej końcówka wyszła przez dziurę po zaślepce. Wyciągamy w ten sposób całą linkę. Zostało to ukazane na poniższym zdjęciu.

 

3. Odkręcamy teraz śrubę baryłkową, służącą do regulacji naciągu linki, a także śrubę ściskającą uchwyt montażowy manetki. 

 

4. Odkręcamy i ściągamy dolną osłonkę manetki, a także osłonkę górną. Jeśli posiadamy założony w manetce wskaźnik aktualnego przełożenia, również ściągamy go, poprzez odkręcenie dwóch śrubek. 

 

 5. Odkręcamy mocowanie manetki do kierownicy. Aby tego dokonać, musimy odkręcić dwie śruby imbusowe. Widzimy, że w uchwycie są trzy dziury w celu zapewnienia regulacji odległości manetki od miejsca zamocowania na kierownicy.

 

6. Następnie po odkręceniu czterech niewielkich śrubek, ściągamy obudowę manetki wykonaną z tworzywa, uważając przy tym, żeby jej nie uszkodzić.

 

7. Na tym etapie mamy dwie możliwości. Albo wyczyścić i nasmarować z wierzchu elementy, do których mamy dostęp, a następnie złożyć manetkę, wykonując powyższe instrukcje, w odwrotnej kolejności. Albo rozkładać dalej na części, przy czym teraz będzie o wiele trudniej, niż poprzednio, ze względu na większą ilość elementów, jak i problemy z ułożeniem sprężynek. Jednak zagwarantuje nam to lepszy dostęp do poszczególnych mechanizmów, a co za tym idzie, będziemy mogli lepiej o nie zadbać.

Jeśli już zdecydujemy się brnąć w to dalej, odwracamy manetkę w sposób widoczny na poniższym zdjęciu, a następnie odginamy części podkładki zabezpieczającej nakrętkę przed odkręcaniem, przy czym musimy być ostrożni, aby nie wyłamać poszczególnych elementów.

 

8. Po odkręceniu nakrętki i demontażu kolejnych elementów powinniśmy otrzymać zestaw zaprezentowany na poniższym zdjęciu. Należy jednak ostrożnie ściągać elementy, żeby ich nie uszkodzić, a także, żeby nie zostały odrzucone przez siłę naciągniętych sprężynek.

 img 0699x

 img 0697x

 

9. Kiedy już rozbierzemy manetkę na części pierwsze, należy wszystkie elementy dokładnie wyczyścić, w szczególności resztki smaru zmieszanego z błotem i metalowymi opiłkami z mechanizmów zmiany przełożeń. Poniżej zaprezentowany został kompletny zestaw elementów manetki Shimano SLX (prawej, 2009), nie wliczając w to wskaźnika aktualnego przełożenia.

img 0704x

 


 

10. Teraz, kiedy rozkładanie manetki, a także czyszczenie jej elementów mamy już za sobą, możemy zabrać się za ponowne zmontowanie jej w całość. Na początek odszukajmy elementy widoczne na poniższym zdjęciu. Wkładamy teraz metalową tuleję w plastikowy element, pamiętając o użyciu niewielkiej ilości smaru. Następnie wkładamy sprężynę, zwracając uwagę, aby wystająca część sprężyny trafiła w rowek plastikowego elementu. Metalową część z ząbkami również dopasowujemy do plastiku.

 img 0722x

 

11. Teraz szukamy elementów widocznych na poniższym zdjęciu. Wkładamy sprężynę na trzpień, zahaczając końcówką o wycięcie. Pamiętajmy o smarowaniu wszystkich ruchomych części, co poprawi komfort (brak dźwięków wydawanych przez ocierające się elementy podczas pracy), a także uchroni je przed szybkim ścieraniem się. Do takich elementów należą również różnego rodzaju sprężynki.

 

 12. Teraz czas na jedną z trudniejszych czynności do wykonania. Mianowicie, należy umieścić śrubę w odpowiednim otworze, a następnie nałożyć na nią element wykonany z białego plastiku, w który włożona jest sprężyna. Haczyk polega na tym, że musimy naciągnąć sprężynę w odpowiedni sposób, co może wymagać kilku prób. Opiszę mój sposób na poradzenie sobie z tym. Więc tak, nakładamy (jednak nie do końca) element widoczny poniżej na śrubę włożoną w metalowy korpus. Musimy tylko dopilnować, aby wystający koniec sprężyny trafił w dziurkę z wycięciem. Następnie wykonujemy niepełny obrót tą plastikową częścią w kierunku napinania się sprężyny. Teraz dociskamy element.

 

13. Nakładamy teraz na trzpień element widoczny na poniższym zdjęciu, co powoduje zakleszczenie się zębów mechanizmu. Nie zapominajmy tylko o odpowiednim zaczepieniu sprężyny na tym małym elemencie.

 

14. Nakładamy teraz kolejną część, do której dołączona jest jedna z dźwigni, w sposób widoczny na zdjęciu. Kiedy uda nam się to zrobić, nakładamy niewielką zapinkę na wystający wałek z nacięciem. I już najtrudniejszą część mamy za sobą.

 


 

15. Nakładamy na śrubę większą z dwóch podkładek miedzianych, odpowiednio ją smarując.

 

16. Nakładamy teraz część widoczną na zdjęciu, a następnie umieszczamy na śrubie dystans, kierując wyższą stroną do dołu. Nasza manetka zaczyna nabierać kształtów.

 

17. Zakładamy teraz na śrubę mniejszą podkładkę miedzianą i przygotowujemy się na kolejną zabawę ze sprężyną.

 

18. Mocujemy sprężynę z jednej strony, jak to pokazany na powyższym zdjęciu, a z drugiej wkładamy wystającą część w dziurkę znajdującą się na elemencie do którego jest przymocowana druga dźwignia. Również wykonujemy niepełny obrót w celu naciągnięcia sprężyny, zwracając uwagę na niewielki element, który musimy odciągnąć podczas naciągania sprężyny, aby ostatecznie trafił on na ząbki w dolnej części metalowego korpusu.

 

19. Jeśli poradziliśmy sobie już ze sprężyną, pora na przyjemniejszą część. Zakładamy podkładki w kolejności widocznej poniżej i zakręcamy nakrętkę. Nie należy przesadzać z siłą dokręcenia, aby nie zablokować mechanizmów manetki. Kiedy już nakrętka jest dokręcona, a dźwignie poruszają się bez oporów spowodowanych zbyt mocnym dokręceniem, możemy zagiąć płaty podkładki zabezpieczającej przed odkręcaniem.

 

20. Zakładamy dwie połówki plastikowej obudowy i skręcamy czterema śrubkami, a następnie montujemy dolne wieczko.

 

21. Teraz pozostało przykręcić aluminiowe mocowanie do kierownicy, a także wkręcić śrubę baryłkową, nie zapominając o włożeniu sprężynki. Jeśli posiadamy wskaźnik przełożenia, montujemy go. W przeciwnym wypadku przykręcamy jedynie plastikową zaślepkę. Aby założyć linkę do manetki, ustawiamy najcięższe przełożenie, a następnie wkładamy linkę w pozostający otwór, który następnie możemy zaślepić plastikową śrubką, która nam jedynie została (nie licząc innych elementów które pozostały i o które odchudziliśmy naszą manetkę). I właśnie zakończyliśmy z pozytywnym skutkiem konserwację naszej manetki.